Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Ocennik; 57.
Tytułem rozpoczęcia, chcę powiedzieć że tematyka
bloga jest mi bardzo bliska, ale przyznam że nie wiem po co zakładać stronę której, osią będzie homoseksualizm. To przecież coś całkowicie normalnego...
Chcę również zaznaczyć że podstrona stanowiąca ranking ocenialni, wywiera na mnie dużą presję, bo kto nie chce żeby jego rodzima strona została przyjęta jak najlepiej?
Ale dość o moich frustracjach, czas wziąć się do roboty. Szablon, bo od niego zaczniemy, jest estetyczny, kolory ze sobą współgrają. Biały i różowy, różowy i biały. Nagłówek przedstawia seksowną, wyzywającą dziewczynę i podpis, który wg. mnie świadczy o tym że blondynka jest bardzo napalona. A pod zdjęciem cytat z Biblii. Nie wiem czy to było zamierzone, ale wielbię.
Jeżeli chodzi o menu, dodatki czy inną nazwę bocznego to mam zastrzeżenie do opisu autorki. Tak, tak jest o niebo lepszy od chleba powszedniego, ale wydaje mi się że, stać Cię na więcej. Przeczytałam pewien komentarz, z którego wynika że jesteś chrześcijanką, która stara się... No właśnie, płyną po prąd, nic nie robić, a może uczęszczać na terapię.
Powinnaś poświęcić opisowi całą podstronę.To by wprowadzało czytelnika, który nie jest z blogiem od początku. W zamian serwujesz nam odrobinę ideologii doprawionej martyrologią.
Co do tekstu to nie patrzę na błędy, sama popełniam ich bez liku, więc nie ja powinnam sądzić w tej sprawie. Zwracam uwagę na styl, wydźwięk etc.
Jesteś perfekcjonistką? Nawet jeżeli nie, to bardzo to widać. Planujesz, przygotowujesz swoje wpisy. Nie mogłam się doszukać żadnego niepotrzebnego słowa, przecinka etc. Taka postawa jest strasznie wkurzająca, co dodatkowo potęguje wrażenie odległości, szklanej bariery. Trochę to nieludzkie, ale proszę wiedz że mówię to jako osoba zgoła różna od Ciebie.
Jeżeli chodzi o równie ważną treść to pomimo tego iż aplikujesz czytelnikowi ogromną ilość ideologii, martyrologi, rozmyślań etc., to twoja twórczość jest całkiem ciekawa. Co dziwne nie da się twoich notek nazwać wesołymi wypocinami, i nie chodzi tu o przymiotnik wesoły, ale o bazgroły.
Podsumowując, nie wiem ile ma Pani lat. Banalne pytanie, prawda? Ale to jest kluczem do wszystkiego, dlatego oceniam Panią z perspektywy osoby bardzo młodej, której wcięcie w tali ma jeszcze kilka lat do pełnego rozwoju (dokładnie trzy, ale co tam).
Jeżeli poprawi się opis siebie oraz szablon (jeżeli odtwarzacz nie działa to po co go trzymać na blogu, liczą na ,jak zawsze, zawodny portal) to będzie to jeden z niewielu blogów, które coś znaczą w moich oczach. Moich oczach brzmi trochę grubiańsko, ale szczerze jest bardzo mało blogi które mają szansę podbić serce tłuszczy. Gratuluje.
Pięć.
P.S Bardzo przepraszam że zwracałam się per Ty, ale z Panią/Panem ten tekst brzmiały fatalnie.
Indywiduum.
ocennik 23/02/2010 12:16:09
Powrót /
konsumpcja?
A, tak. Jeszcze jedno. Nie jestem perfekcjonistką, wręcz przeciwnie! Nie myślę nad tym, co napiszę, jak napiszę, kiedy, gdzie, o czym. Robię to po prostu. Nie używam backspace. Wylewam to, co mi w głowie siedzi, nie usuwając, bo pierwsza myśl jest zawsze najlepszą do psychoanaliz.
Pozdrawiam ; )
Ona 24/02/2010 08:32:21
| brak www IP: 89.77.103.245
Nie pojawi się opis mnie, wybacz. Nie z powodu lenistwa czy babskich humorków. Brak go podkreśla fakt, że pomimo wszystko chcę pozostać anonimowa - sam nick "Ona" - i kto ma ochotę mnie poznać, niech wydedukuje całość z moich notatek. A można z nich dowiedzieć się bardzo wiele, są psychoanalizą samą w sobie.
Ona 23/02/2010 16:10:14
| brak www IP: 89.77.103.245
Wnętrze zaprojektowane z pomocą
galerii, tylko na użytek tego lokalu.